Podobno pasuje do wszystkiego, wyszczupla, jest elegancka i uniwersalna – czerń – od niej zaczniemy naszą przygodę z dobieraniem koloru i sprawdzimy, czy rzeczywiście można jej przypisać powyższe cechy.
Czerń tak na prawdę nie jest jedną z barw a oznacza zupełny jej brak. Kolor przedmiotu jest spowodowany jego właściwościami fizycznymi i chemicznymi, które sprawiają, że pochłania on fale świetlne o danej długości , a inne odbija. Ponieważ kolor odbierany jest przez zmysł wzroku, również od jego niepowtarzalnej budowy zależy odbiór tego bodźca. Jest to więc wrażenie subiektywne.
Czerń w teorii jest sytuacją w której dane ciało całkowicie pochłania fale świetlne o każdej długości. W naturze takie ciała(idealnie czarne) nie istnieją. Oczywiście dla naszych potrzeb barwę zbliżoną do czerni nazywany właśnie czernią.

Spójrzmy zatem jakie wrażenia wywołuje w nas kolor czarny. Będzie to uzależnione od rejonu świata z jakiego pochodzimy, z jakimi tradycjami ten kolor się wiąże, a także naszymi osobistymi przeżyciami. Przypisuje się jej bardzo rozbieżne znaczenia.
W kulturze europejskiej czerń symbolizuje wartości negatywne, kojarząc się z brakiem światła. Z jednej strony jest barwą grzechu, a równocześnie symbolizuje pokorę i wyrzeczenie dlatego sutanny mają właśnie taki kolor. Najbardziej kojarzona jest jednak z żałobą i smutkiem.
Dla odmiany w Chinach to kolor szczęścia, zaś w kulturze starożytnego Egiptu kojarzony był z mułem Nilu, ziemią i określany kolorem życia.
Niezależnie od rejonu świata dziś czerń jest postrzegana jako kolor praktyczny – pasujący na każdą okazję i doskonale łączący się z innymi kolorami, a także symbolizujący styl i ponadczasową elegancję. To skojarzenie zawdzięczamy projektantom i kreatorom mody, którzy od lat uwielbiają ten „kolor”.

Prawdą jest, że czerń wyszczupla. Jest to spowodowane właśnie tym że silnie pochłania światło i patrząc na coś co jest czarne mamy wrażenie głębi. Jednak nie dajmy się zwariować. Nawet najczarniejsze spodnie rurki nie sprawią, że nasze uda z dość potężnych staną się smukłe niczym u modelki, gdyż kolejną cechą czerni jest to, że przepięknie podkreśla kształty! Czerń kontrastuje z wieloma barwami i dlatego pięknie ukazuje linię naszego ciała. Dlatego uwaga nie można bezkarnie nosić czarnych obcisłych ubrań jeśli nasza figura nie jest do tego stworzona. Jak w każdym wypadku właściwy dla naszej sylwetki krój odzieży jest podstawą dobrego wyglądu i samopoczucia.

vitalia.pl

Niestety kolejną cechą negatywną czerni jest to, że jest zbyt przytłaczająca dla większości typów urody. Sprawia, ze cera wydaje się blada, postarza, podkreśla zmarszczki i przebarwienia, czyli generalnie pięknie uwydatnia to co najchętniej jest ukrywane. Bezkarnie otaczać się czernią mogą jedynie Panie o zimowym typie urody. Pozostałe powinny umiejętnie oddalać ją szczególnie od twarzy lub jej działanie niwelować odpowiednim makijażem i dodatkami w sprzyjających kolorach.

czerń gwiazdy

Kolor czarny nie jest kolorem odpowiednim na strój codzienny. Raczej kojarzy się z elegancją, tajemniczością i piękniej prezentuje się wieczorową porą. Również z powodu tego, że światła wieczorne (oprócz jarzeniówek, których generalnie nienawidzę) są bardziej przytłumione i nie uwydatniają tak mankamentów naszej urody jak światło słoneczne, co sprawia, że możemy sobie pozwolić na dobór czarnej garderoby.

W biznesie także starajmy się ograniczać czerń. Buduje ona niepotrzebny dystans, możemy uchodzić za osobę niedostępną i nieustępliwą w negocjacjach. O ile więc nie chcemy takiego wrażenia celowo uzyskać powinniśmy zastąpić czerń granatem, który symbolizuje profesjonalizm lub połączyć ją z innym kolorem, najlepiej odcieniem niebieskiego, pudrowym różem lub szarościami.

I na koniec najbardziej praktyczny punkt widzenia – na czarnych ubraniach najbardziej widać kurz, zabrudzenia, zaprasowania.

Jak się okazuje nie taka czerń uniwersalne i jednak należy uważać z jej stosowaniem, jeżeli zależy nam na tym by podkreślać swoje atuty a ukrywać wady.

Najważniejsze to pamiętać by odsuwać ją od twarzy. Jeżeli wybieramy czarną sukienkę wieczorową to wybierzmy tą z głębokim dekoltem lub dodajmy szal, woal w kolorze współgrającym z naszym typem urody.

spinoff.comicbookresources.com

Na co dzień raczej stosujmy czerń w ograniczonych ilościach. Jeżeli czarne spodnie, spódnica to górna część garderoby powinna być w kolorze. Ubierajmy czarne dodatki, ale niech czerń nie dominuje w kolorystyce naszego stroju.

Na koniec pocieszę Was, że każdy z nas posiada swój odpowiednik czerni. Według mojego ukochanego Davida Zyli każdy może dobrać odcień czerni najbardziej dla niego właściwy wystarczy, że zajrzy głęboko w swoje oczy. Jest to kolor obwódki naszej tęczówki. Ten kolor niech stanie się podstawą, bazą naszej garderoby. David określa go kolorem formalnym. W moim przypadku jest to raczej ciemny odcień szarości i rzeczywiście w takim kolorze czuję się fantastycznie i profesjonalnie.

FORMAL I

Bardzo ciekawe podejście i warto przyjrzeć się sobie. Jak już wspominałam najpiękniej wyglądamy w kolorach, które są zawarte w kolorystyce naszej urody. Harmonizują z nią i podkreślają jej walory w taki sposób, że wady stają się mniej widoczne.

Zapraszam do zadawania pytań i uzupełniania mojej wypowiedzi. Czekam też na Wasze spostrzeżenia i doświadczenia związane z czarną garderobą .
I pamiętajcie o ile nie należycie do Nocnej Straży nie ubierajcie się od stóp do głów na czarno 🙂

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o