Barbara Kohlbrenner, Doradca Wizerunkowy, BrB&Co Solutions to osobista stylistka i personal shopper. Ukończyła Szkołę Stylu Moniki Jaruzelskiej pod patronatem ELLE. Współpracuję z międzynarodowymi markami oraz małymi firmami. Pracuje także indywidualnie z klientami, prowadzi warsztaty, występuje jako mówca na konferencjach, jest bohaterką książki „Sukces jest Kobietą”. Ponadto współpracowała z telewizją TVN w ramach programu „W poszukiwaniu piękna”.

To nie koniec. Barbara Kohlbrenner cały czas podnosi sobie poprzeczkę. Aktualnie jest w trakcie coachingowych studiów podyplomowych.

Basiu czyim coachem chcesz zostać? Kogo będziesz motywować do działania? Siebie, swoich klientów, czy może studia w trakcie, których jesteś są związane z jakimś całkiem nowym projektem?

Zdaję sobie sprawę jaką moc ma coaching. Dlatego chcę wspierać przede wszystkim Kobiety, aby uwierzyły w siebie. Chcę je inspirować do stawiania sobie celów, do odkrywania co jest dla nich naprawdę ważne i wartościowe, co jest ich potencjałem. Chcę aby czując moje wsparcie  odważnie podążały za swoimi marzeniami.

W jakich aspektach pracy stylisty/doradcy wizerunkowego przydaje się wiedza z zakresu psychologii?

Już na etapie np. dobierania kolorów przydaje się aspekt psychologiczny, bo kolory mają moc i mówią do nas, za nas. Aby doradzić komuś bardzo indywidualnie musimy najpierw się trochę poznać, bo w tym całym ubieraniu, paradoksalnie nie o wygląd zewnętrzny tylko chodzi. Ubieram osobowości i to jest klucz do budowania stylu. W tym poznawaniu się pomaga uważne słuchanie, zadawanie pytań, obserwacja i wrażliwość, a więc aspekty psychologii, coachingu bardzo wzbogacają tę usługę i sprawiają, że nie jest to tylko ubranie na raz, ale na całe życie.

[…] kolory mają moc i mówią do nas, za nas.

Na to jak postrzegamy innych tylko w niewielkim stopniu wpływa to co mówią. Większość stanowią sygnały niewerbalne, czyli m.in. wygląd zewnętrzny, strój. Czy można odkryć charakter człowieka patrząc na jego garderobę i styl ubierania się?

Przede wszystkim istotne jest „ pierwsze wrażenie”, ten obraz zapada w pamięć na podstawie tego jak osoba jest ubrana, jak się zachowuje, jaka się porusza, gestykuluje. To wszystko odzwierciedla przecież nasz charakter, to kim jesteśmy. Tego się nie da oddzielić, pominąć. Przecież ubiór pełni rolę komunikatu, nie jest to już tylko przyodziewek, który ma nas chronić przed zimnem, czy zakrywać intymne części ciała. Jeśli ktoś udaje kogoś kim nie jest, wykorzystując do tego ubiór, to prędzej czy później ta sztuczność wyjdzie na jaw.

Jakie cechy i umiejętności powinny charakteryzować stylistę? Czy można wyuczyć się tego zawodu od podstaw, czy jednak wymaga on tzw. iskry bożej, pewnego rodzaju daru ?

Każdego zawodu można nauczyć się od podstaw, jednak w każdym zawodzie mamy świetnych lub średnich fachowców. A zatem na pewno przyda się „iskra boża”, a poza tym głębokie wyczucie estetyki, umiejętność słuchania i obserwacji, empatia, cierpliwość, takt i dyskrecja. Jest wiele osób, które się doskonale ubierają, znają się na modzie, ale doradzanie zupełnie obcym osobom, w różnym wieku, różnej postury, z poszanowaniem ich upodobań, w oparciu o osobowość i styl życia, to już wyższa szkoła jazdy.

Z jakiego powodu najczęściej zgłaszają się do Ciebie klienci? Czy potrzebują porady związanej z jednym wydarzeniem, czy potrzebują pomocy w ustaleniu własnego stylu, czy chcą zdobyć wiedzę na temat krojów jakie sprzyjają ich sylwetce?

Moi Podopieczni, bo tak wolę ich nazywać zgłaszają się z różnych powodów. Można ich podzielić na kilka grup.

Są to osoby, które bardzo intensywnie pracują, nie mają czasu aby dobrze się ubrać i oddają się w ręce doradcy wizerunkowego aby ten proces przeszedł szybko i sprawnie. Chcą wyglądać dobrze, bo już doskonale wiedzą, że wizerunek ma znaczenie dla ich pozycji zawodowej i społecznej. Są świadome siebie, to często biznesmeni, tak jak w pracy delegują zadania i oczekują szybkiego, konkretnego działania.

Drugą grupą są kobiety, które przekroczyły 30 lat i zaczynają sobie zdawać sprawę, że etap beztroskiej studentki, to zamknięty rozdział ich życia. Chcą wyglądać bardziej elegancko, bardziej kobieco, mniej infantylnie. Są na etapie poszukiwania stylu, bo przecież nasz wizerunek się zmienia, musi podążać za naszym życiem. Ważne aby to zauważać i wyłapywać moment zmian. W tej grupie są też mężczyźni, którzy chcą poczuć się bardziej męsko i wyjść poza schemat codziennej bluzy z kapturem, wytartych jeansów i t-shirta.

Trzecia grupę stanowią kobiety, które zostały matkami, często 35+. Widzą, że ich ciało się zmieniło, czują się nieco zagubione, zaniedbane, nie mają czasu by zadbać należycie o siebie. Wracając do aktywności zawodowej chcą czuć się pewnie, chcą być supermatkami, żonami i jeszcze spełnionymi kobietami biznesu.

Często trafiają do mnie osoby, zarówno panowie jak i panie, które potrzebują po prostu na nowo uwierzyć w siebie, bo są w trudnym w momencie życia, przechodzą kryzys związany z pracą lub związkiem. Atrakcyjny wygląd i poczucie własnej wartości zdecydowanie w tym pomaga poczuć się pewniej i nabrać „ wiatru w żagle”.

Czy Twoi klienci wciąż wracają do Ciebie po porady, czy jesteście w stałym kontakcie?

Z niektórymi jestem w kontakcie, jest to rodzaj regularnej współpracy. Niektórzy doskonale radzą sobie sami, ponieważ otrzymują konkretną wiedzę i umiejętności i są w stanie samodzielnie zadbać już o swój wizerunek. Czasem wracają do mnie z pytaniami, bo wiedzą, że są dla mnie ważni i moja opieka wykracza daleko poza jednorazową usługę. Wielu klientów przychodzi z polecenia moich podopiecznych, często są to całe rodziny.

Jakie największe błędy popełniamy przy budowaniu swojego wizerunku?

Jest kilka takich znaczących błędów. Przede wszystkim gdy nie mamy pomysłu na swój styl, gdy nie wsłuchamy się wystarczająco w siebie, swoje potrzeby, to będziemy kopiować innych. Efekt jest taki, że czujemy się rozczarowani, że na nas coś gorzej wygląda, ciągle się porównujemy do tych wg nas „lepszych” wzorców. Jeśli nie zaprzyjaźnimy się sami ze sobą, nie zaakceptujemy swojego ciała, to choćbyśmy włożyli najpiękniejsze ubranie to i tak będziemy niezadowoleni.

Pamiętajmy, że wizerunek to nie tylko ubiór. To nasze gesty, to czym i kim się otaczamy, co czytamy, jak się wysławiamy, poruszamy.

Ubranie ma być spójne z tym kim jesteśmy, z naszym stylem życia, to jest dopełnienie naszej osobowości. Ubiór to narzędzie, jeśli wykorzystamy je świadomie i zbudujemy szczery przekaz, to pomoże nam otworzyć przed nami niejedne drzwi.

Pamiętajmy, że wizerunek to nie tylko ubiór. To nasze gesty, to czym i kim się otaczamy, co czytamy, jak się wysławiamy, poruszamy.

Czy jest coś czego nigdy byś nie założyła? Może jakiś konkretny kolor, którego nie tolerujesz, czy rodzaj odzieży np. dresy ?

Hm, dresy uwielbiam, zakładam je rano, bo sport jest wpisany w mój codzienny grafik. Lubię też łączyć ubrania sportowe z eleganckimi. Natomiast w wydaniu total sport look, noszę je po do domu. Te domowe, są wygodne, milutkie i estetyczne. Te w wydaniu sportowym są obcisłe i oddychające.

Staram się nie zarzekać co bym nigdy nie założyła, bo ja się zmieniam i kto wie, być może rzeczy, których teraz nie noszę, kiedyś po nie sięgnę, np. perły czy bursztyny, gdy będę już starszą, stateczną panią. A tak na serio, to mam swój określony styl i na pewno nie zrobię czegoś wbrew sobie, to samo dotyczy kolorów. Wiem np. że w seledynowej, neonowej bluzce wyglądałabym okropnie, dlatego takie rzeczy omijam szerokim łukiem.

Czy masz jakieś uniwersalne wskazówki stylistyczne, które sprawdzają się zawsze bez względu na to, co jest obecnie w modzie?

Tak, porządnie zbudowana baza szafy w oparciu o klasykę. To jest zawsze punkt wyjścia do budowania stylu oraz modowych eksperymentów. Zawsze stawiam na jakość, prostotę, formę, skupienie się na atutach zamiast ubolewanie nad niedoskonałościami.

Jakie według Ciebie są największe modowe grzechy Polek?

Ubieranie zbyt szerokich ubrań aby zamaskować dodatkowe kilogramy lub wciskanie się w zbyt obcisłe ciuchy, mając nadzieję, że to nas wysmukli albo „kiedyś na pewno schudnę”.

Polki czasem kupują bez namysłu za dużo słabej jakości ubrań, potem nie chodzą w nich, bo nie mają gdzie lub z czym zestawić, poza tym te ubrania szybko wyglądają na znoszone, co nie dodaje ani stylu ani klasy. Doradzam inwestowanie w dobrą bazę ubraniową i oglądanie się w dużym lustrze przed wyjściem z domu, a poza tym słuchanie intuicji. W tym jesteśmy dobre. Jeśli mamy wątpliwości już w sklepie, to pomimo zachwytów pani ekspedientki i namowy koleżanki, odłóżmy tę rzecz i „prześpijmy się z decyzją”.

Co powinno znaleźć się w szafie każdej kobiety w 2017 roku?

Nie ma jednej odpowiedzi.Przecież jesteśmy tak inne, mamy różne potrzeby, różną wrażliwość. Nie możemy mieć w szafie tych samych rzeczy. Warto zajrzeć do szafy, poświęcić na to czas i sprawdzić, czego jest przede wszystkim za dużo, czego nie nosimy, bo czujemy się niewygodnie i nieatrakcyjnie. W szafie kobiety w 2017 roku powinny się znaleźć tylko piękne i dobrej jakości rzeczy. Jeśli chcemy się czuć kobieco, nie możemy nosić byle czego, jeśli chcemy czuć się wygodnie nie możemy nosić rzeczy, które nas krępują.

Twój ulubiony tegoroczny trend to…

Odsłonięte ramiona, asymetrie oraz luźne płaszcze.

Instytut Koloru Pantone na kolor roku 2017 wybrał odcień GREENERY. Kto może nosić ten kolor? Z jakimi innymi barwami najlepiej go zestawić?

Kolor zielony, jak każdy, ma wiele odcieni. Warto poszukać ten swój i dopasować tonację ciepłą lub zimną do swojej karnacji. Zieleń pięknie łączy się z bielą, brązem, złotem. Chłodna szmaragdowa zieleń z fuksją, butelkowa z gorzką czekoladą, limonkowym żółtym, ciepła pistacjowa zieleń z pomarańczowym odcieniem dyni, soczysta zieleń z łososiowym pomarańczem. Mamy cały wachlarz możliwości. Nie bójmy się kolorów!

Gdzie szukasz inspiracji dla swojej pracy?

Inspiracją dla mnie przede wszystkim są rozmowy i obserwacje ludzi. Poza tym literatura, film, sztuka i kultura. Inspirują mnie ludzie, to co tworzą, jak się tym dzielą.

Kto jest dla Ciebie modowym guru? Z czyich stylizacji czerpiesz najwięcej?

Nie mam jednego modowego guru, obserwuję największych projektantów, ale nie zamykam się na jedną osobę. Lubię Toma Forda, Victorię Beckham, Rafa Simonsa oraz Gosię Baczyńską, duet Bohoboco…..i wielu innych projektantów, bo cenię ich wrażliwość na piękno.

A najprzyjemniejsze momenty tej pracy?

Gdy otrzymuję wiadomości od moich podopiecznych, gdy na nowo czują się piękni, gdy wzrasta ich poczucie wartości, gdy uwierzyli w siebie, gdy dzielą się ze mną radością jakich komplementów się nasłuchali, opowiadają jak się zmieniło ich postrzeganie siebie, podejście do wielu spraw…. a zaczęło się tak niewinnie..:-). To sprawia, że moja praca ma głębszy sens, że nie tylko o ubiór tu chodzi.

Co poza modą inspiruje Ciebie najbardziej? Masz jakieś hobby?

Uwielbiam dekorować wnętrza. Lubię piękną porcelanę, dodatki do domu, ciągle coś zmieniam. To jest mój konik. Bardzo lubię podróże, poznawanie innych kultur porzez kuchnię, sztukę.

Czy czujesz się kobietą spełnioną, czy może uważasz, że wciąż jest coś jeszcze, kolejne marzenia do spełnienia?

Cały czas mam marzenia i podążam za nimi. Cieszę się natomiast każdym dniem, kolejnym miesiącem, rokiem i mogę powiedzieć, że czuję się spełniona, ale to nie znaczy, że osiadam na laurach, bo nieustająco mam apetyt na życie.

 

Barbara Kohlbrenner – Zaufały jej już setki osób, zarówno kobiety jak i mężczyźni, a w tym biznesmenki i biznesmeni, osoby publiczne, dojrzałe kobiety i młode mamy. Robi rewolucje w szafach, zabiera na wspólne zakupy, przeprowadza metamorfozy. Uważnie słucha, podpowiada i doradza. Potrafi z wdziękiem pokazać, jak świetnie wyglądać pozostając sobą. Wierzy, że każdy człowiek może wyglądać atrakcyjnie i czerpać z tego siłę .

Jak sama mówi „Wizerunek to dla mnie coś więcej niż tylko ciuchy. To odkrywanie siebie, wysyłanie komunikatu do świata o tym, kim jestem, kim chcę być, jak chcę, aby postrzegali mnie inni. To w jakimś sensie narzędzie, która ma nas wzmacniać i pomóc w osiąganiu naszych celów”.

Basia od niedawna pracuję w pięknym miejscu na ul. Węgierskiej 16/2
w Krakowie
.


Zaprasza na konsultacje, spotkania coachingowe ”latającą walizkę”, aromatyczną kawę i rozmowy przy pachnącej świecy:-)

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o Basi zapraszamy na jej stronę internetową  oraz jej profil na facebooku. 


Basiu to było piękne spotkanie. Jesteś fantastyczną kobietą.
Dziękuję.

 

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
OlaNataliaColour CodeKasia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Fantastyczna osoba!!!! Znam osobiście 😊

Colour Code
Gość

Kasia jesteśmy tego samego zdania :).

Natalia
Gość
Natalia

Bardzo fajny wywiad, ktoś w końcu fajnie opowiedział o pracy stylisty 🙂

Ola
Gość
Ola

Co za kobieta, super. Więcej takich ludzi 🙂