Żyj z wielką odwagą

Na co dzień doświadczamy wielu różnych emocji. Bardzo często niepewność, lęk, prawdopodobieństwo poniesienia porażki, determinują nasze postępowanie i nie pozwalają na podejmowanie ryzyka. Czy wciąż w naszym życiu jest miejsce na bycie odważnym? W czym ta codzienna odwaga się przejawia?

Masz głowę pełną świetnych pomysłów? Kreatywność aż Cię rozpiera? Jesteś gotowy do działania? To świetnie! Ale… mija trochę czasu i nagle Twój entuzjazm stygnie. To co jeszcze przed chwilą wydawało Ci się strzałem w dziesiątkę, teraz okazuje się mało realnym do spełnienia marzeniem, mrzonką? Co takiego dzieje się w Twojej głowie, że nie potrafisz przerodzić planów w rzeczywistość? Że nie masz ODWAGI zrzucić za ciasnych, uwierających Twoją duszę przekonań i stereotypów?

Bardzo często wraz z rozwojem nowego pomysłu, narasta także lęk i strach. Czy zastanawiałeś się nad tym procesem zachodzącym w Tobie? Czy rozmawiasz z własnym lękiem? A gdyby tak potraktować go po przyjacielsku? Zapytać wprost – o co chodzi? I przerwać tę lawinę wątpliwości! Gdyby tak pozwolić Twojemu lękowi po prostu być, ale nie pozwolić na przejęcie kontroli. Cieszyć się z jego obecności i akceptować dozę niepewności obecną w życiu, bo przecież odrobina lęku jest potrzebna. Bez niego życie byłoby niebezpieczne. Ważne, by znaleźć dla niego właściwe miejsce, zacząć „oswajać” i równocześnie budować w sobie pewność i słuszności swoich decyzji.

Lęku, tyle lat żyjesz z nami. Bardzo często wpływasz na zmianę naszych decyzji. Powodujesz, że odkładamy wszystkie pomysły, marzenia, przedsięwzięcia na zakurzoną półkę w głębi naszej wyobraźni. Zajmujesz miejsce kreatywności, która wielokrotnie dobijała się do „wewnętrznych” drzwi każdego z nas. Nic nie jest tak bolesne, jak patrzenie z boku, podczas gdy inni realizują nasze pomysły i zastanawianie się, co by było, gdybym raz się odważył, gdybym spróbował.

Tak dużo pomysłów, tyle narzędzi, tylko jednego bardzo często brakuje … brakuje nam ODWAGI!

Theodore Roosevelt, mawiał: „Nie krytyk się liczy, nie człowiek, który wskazuje, jak potykają się silni albo co inni mogliby zrobić lepiej. Chwała należy się mężczyźnie na arenie, którego twarz jest umazana błotem, potem krwią, który dzielnie walczy, który wie, co to jest wielki entuzjazm, wielkie poświęcenie, który ściera się w słusznych sprawach, których w swych najlepszych chwilach poznał triumf wielkiego wyczynu, a w najgorszych, gdy przegrywa, to przynajmniej przegrywa z wielką odwagą…”

Tak Panie Roosevelt, ma Pan rację. W wykazywaniu się wielką odwagą wcale nie chodzi o to, by zawsze wygrywać. Tu chodzi o odwagę, którą wykazujesz się podejmując wyzwanie. Nawet przegrywając, tak naprawdę wygrywasz, nie z przeciwnikiem, ale z samym sobą, a to największy triumf!

Nie ma sukcesu bez błędów i niedociągnięć.

„Nie pozwól, by lepsze stało się wrogiem dobrego”

– Voltaire

Bycie niedoskonałym leży w naszej ludzkiej naturze. Perfekcjonizm jest przeciwnikiem produktywności. Wcale nie musisz być doskonały. Doskonałość nie jest gwarantem Twojego szczęścia. Szczęście daje odwaga w podążaniu za swoimi marzeniami. Nie wszystko, co robisz spotka się z aplauzem innych, ale czy tylko o to w tym wszystkim chodzi?

Życzymy Ci, aby wszystkie Twoje pomysły zobaczyły światło dzienne i miały szansę na sprawdzenie się. Prawdziwe życie to synergia między odwagą w kreowaniu rzeczywistości a lękiem przed zagrożeniami.

Tworzenie nowych rzeczy zawsze jest trudne – to oczywiste. Trzeba poświęcić swój czas, czasem zaryzykować pieniądze, ale jeśli coś kochasz, proszę, nigdy się nie poddawaj bez walki. Stwórz to co chcesz i pokaż światu na co Cię stać!

 


Ostatecznie i tak wszystko zależy od Ciebie! Działaj! Nie przestawaj marzyć, śnić, spełniać, tworzyć!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz