Co jest prawdziwym źródłem szczęścia? Ta kwestia od lat stanowi przedmiot zainteresowań filozofów oraz psychologów. Dziś można śmiało stwierdzić, że naukowcy wreszcie odkryli przepis na szczęśliwe życie.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Harvarda (The Harvard Study of Adult Development) przez 75 lat prowadził badania na temat tego, co sprawia, że ludzie czują się szczęśliwi. Przez cały ten czas śledzono losy 724 mężczyzn, rok po roku pytając ich o pracę i rodzinę. Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń. Szczęścia nie dają nam pieniądze, kariera czy sława. Przepisem na udane i szczęśliwe życie są dobre relacje z innymi ludźmi. To dzięki nim czujemy się spełnieni, patrzymy na świat pozytywnie i żyjemy dłużej.

Z badań wyciągnięto trzy istotne wnioski:

1. Samotność zabija, należy więc utrzymywać kontakty z ludźmi. Osoby, które są przywiązane do rodziny, czy znajomych są szczęśliwsze i zdrowsze niż samotnicy.

2. Nie ważne ilu mamy przyjaciół. Liczy się jakość naszych relacji nimi. Konflikty i nieporozumienia mają destrukcyjny wpływ na nasze zdrowie, dlatego warto żyć w zgodzie z ludźmi.

3. Udane związki chronią ludzki umysł. W przypadku osób starszych, poczucie bezpieczeństwa w związku działa protekcyjnie. Świadomość, że zawsze można liczyć na partnera sprawia, że osoby te cieszą się lepszą pamięcią niż ci, którzy mogą liczyć jedynie na siebie.

Informacja, że udane związki są dobre dla naszego zdrowia i samopoczucia, to wiedza stara jak świat. Dlaczego więc tak często ignorujemy ten fakt? Co sprawia, że jest to tak trudne do osiągnięcia w codziennym życiu? Związki są trudne i skomplikowane. Bycie z rodziną i znajomymi wymaga od nas ciężkiej pracy. W dodatku trwa całe życie i nigdy się nie kończy.

Nie ma czasu – tak krótkie jest życie – na sprzeczki, przeprosiny, zawiść, wyjaśnienia. Jest tylko czas na kochanie, i to w tej chwili, że się tak wyrażę.

– Mark Twain

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat The Harvard Study of Adult Development, zapraszamy do wysłuchania wykładu kierownika projektu Roberta Waldingera.

Wnioski płynące z badań naukowców z Harvardu mogą wydawać się banalne, jednak jak twierdzi w swojej książce „Miłość i wola”, amerykański psycholog, psychiatra, filozof Rollo May, zmiany społeczne utrudniają współczesnym ludziom przeżywanie głębokich i prawdziwych uczuć. A to one pozwalają budować szczęście. Życie człowieka jest pozbawione głębi, również w relacjach międzyludzkich, a to prowadzi do poczucia osamotnienia.

W swojej książce Rollo May pisze:

Miłość i wola są współzależne i należą do siebie. Oba są zobiektywizowanymi procesami bycia – dążeniem do wpływania na innych, formowania, kształtowania, tworzenia świadomości drugiego. Ale jest to możliwe tylko w sensie wewnętrznym, jeśli człowiek otwiera się w tym samym czasie na wpływ drugiego.

Warto przy okazji zbliżających się Świąt rozważyć sens naszego życia i rolę, jaką w nim odgrywają bliskie nam osoby. Świąteczna atmosfera sprzyja umacnianiu więzi, więc przy wigilijnym stole odłóżmy na bok przyziemne sprawy i skupmy się na tym, co naprawdę sprawia, że czujemy się szczęśliwi.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

CC

 

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Co sprawia, że jesteśmy szczęśliwi?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kinga
Gość

Pokolenie pokolenie millenialsów

Irena
Gość

Takie badania powinny być ogłaszane w szkołach i kościołach 🙂 Uświadamiajmy społeczeństwo

MARIA
Gość

Tak racja 🙉